Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 09 2012

3587_bbbc_500
Reposted fromtomasoski tomasoski

March 01 2012

2319_9ac5_500
"If you want to awaken all of humanity, then awaken all of yourself. If you want to eliminate the suffering in the world, then eliminate all that is dark and negative in yourself. Truly, the greatest gift you have to give is that of your own self-transformation." ~ Lao Tzu
Reposted fromkonrad konrad viasober sober

January 23 2012

Jeśli chcesz wiedzieć, czy to jest TA osoba, istnieje teoretycznie prosty sposób. Wyjedźcie razem w góry, na 3 tygodniową wędrówkę. Nie na spanie w pensjonatach, hotelach, itp. itd... Nie na półtora godzinne  spacerki, siedzenie w knajpach, nocne wyjścia do klubów. Na prawdziwą wędrówkę z noclegami w schroniskach. W takich warunkach człowiek pokazuję swoją twarz- jest zimno/ upalnie, mokro, brak łazienki, mało jedzenia, picia, brak czystych ubrań itd. Nikt nie ma siły na granie- na udawanie kogoś, kim nie jest. Można z kimś być 3, 8, 12 lat i można się nie znać. Spotykanie się codzienne, nawet mieszkanie razem nie daje 100% pewności i poznania tej drugiej osoby. Na takich spotkaniach człowiek gra- nawet często nie jest tego świadom. W sytuacji ekstremalnej poznaję się prawdziwe oblicze. Jeśli po tym wszystkim (kłótniach, sprzeczkach) jesteś w stanie wracać z Tą osobą jednym pociągiem, siedząc obok i wspominając te DOBRE i złe chwile, śmiejąc się z tego i planujecie następny taki wyjazd, to TO JEST TO!
Ewentualnie może to być 2 tygodniowa wycieczka autostopem- spanie w stodołach, na łąkach w namiocie, ogólnie tam, gdzie się da. Podoba sytuacja.
Jeśli po takich wyjazdach możecie na siebie patrzeć i normalnie rozmawiać, to pozostaje tylko gratulować i życzyć szczęścia na kolejnych takich podróżach :)
— p. Mrozowski- najbardziej życiowy nauczyciel
Reposted fromwarkocz warkocz viamarch18 march18

December 11 2011

Reposted fromluca luca viasober sober

November 15 2011

Wskazówki na życie



    1. Weź pod uwagę, że wielka miłość i wielkie osiągnięcia zawierają w sobie wielkie ryzyko.
    2. Gdy coś tracisz, nie trać tej lekcji.
    3. Stosuj zasadę SSS:
      • Szacunek dla siebie,
      • Szacunek dla innych,
      • Stuprocentowa odpowiedzialność za wszystkie swoje czyny.
    4. Pamiętaj, że nie otrzymanie tego co chcesz, jest czasami cudownym łutem szczęścia.
    5. Naucz się zasad, tak abyś wiedział jak je właściwie łamać.
    6. Nie pozwól, aby mała niezgoda zaburzyła wielką przyjaźń.
    7. Kiedy zdasz sobie sprawę, że popełniłeś błąd, natychmiast podejmij kroki, aby go naprawić.
    8. Spędzaj trochę czasu samotnie każdego dnia.
    9. Bądź otwarty na zmiany, ale nie porzucaj swoich wartości.
    10. Pamiętaj, że cisza jest czasami najlepszą odpowiedzią.
    11. Prowadź dobre, honorowe życie. Kiedy się zestarzejesz i będziesz je wspominał, przeżyjesz je z radością jeszcze raz.
    12. Atmosfera miłości w twoim domu jest podstawą twojego życia.
    13. Podczas kłótni z kochanymi osobami, zajmuj się tylko bieżącą sprawą. Nie przywołuj przeszłości.
    14. Dziel się swoją wiedzą. To sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.
    15. Szanuj naszą planetę Ziemię.
    16. Raz w roku pojedź do miejsca, w którym jeszcze nie byłeś.
    17. Pamiętaj, że najlepsze partnerstwo to takie, w którym wasza wzajemna miłość przewyższa wasze wzajemne potrzeby.
    18. Oceniaj swój sukces poprzez to, z czego musiałeś zrezygnować, aby go osiągnąć.
    19. Podchodź do miłości i gotowania z beztroskim zaniedbaniem.
— Dalai Lama
Reposted fromstonerr stonerr via8agienny 8agienny

November 09 2011

Ask yourself this question:
"Will this matter a year from now?"
— Richard Carlson - Don't Sweat the Small Stuff… and it's all Small Stuff (1997)
Reposted fromsamotny-nawigator samotny-nawigator

October 09 2011

8837_98e5
Reposted fromphotonom photonom via10strona 10strona

October 01 2011

2058_2bbd
Confucius (504 B.C)
Reposted fromEmilie34 Emilie34 viasober sober

September 12 2011

Trenuj ciężko, wygrywaj łatwo
Reposted fromsamotny-nawigator samotny-nawigator

August 07 2011

Reposted fromnephi nephi viaargothiel argothiel

June 02 2011

2077_53ed
Reposted fromkapohoikahiola kapohoikahiola

May 01 2011

9639_cd6b
Reposted from25 25 viafaghil faghil
Jest tylko jeden sposób, żeby zacząć: zacząć.
Reposted fromTangledUp TangledUp viafaghil faghil

Zadawaj sobie pytanie, czy to, co robisz dzisiaj, przybliża Cię do celu, jaki chcesz realizować jutro. Nie pozwól, by Twoje marzenia zarosły chwastami

Reposted frommephalgnus mephalgnus viafaghil faghil

April 08 2011

Mając trzydziestkę na karku (i nie mówię tu o jakiejś starej świni drapiącej mnie po plecach), mniej więcej od 10 lat żyję z trudną do udźwignięcia wiedzą, że zdecydowana większość współobywateli tej pięknie obsranej planety to zwykli debile, których główne zajecie stanowi bycie bezwolnymi idiotami i - co gorsza - trwanie w tym stanie.

Powyższa diagnoza jest prosta jak tok rozumowania Niesiołowskiego. Powstaje jednak pytanie: czemuż, ah czemuż, tak uważam? Dlaczego tak brzydko piszę o innych, Bogu ducha winnych, współludziach?

Każdego dnia stawiane są przed naszymi worami szanse do wykorzystania. Ten motywacyjny bełkot rodem z książeczek z serii „Uwierz w siebie dla opornych” i Matrixa ma więcej wspólnego z rzeczywistością, niż się wydaje. Idąc codzienne ulicą, rozmawiając, przeglądając net, omijamy dziesiątki, setki okazji na nową pracę, nowe znajomości, satysfakcjonujący seks, miłość życia, atrakcyjną inwestycję, poprawę czyjegoś/swojego losu. Nie korzystamy z tych wszystkich możliwości – ba, nasz mózg z góry filtruje je nie dopuszczając ich nawet do świadomości – bo próba zjedzenia każdego cukierka w tajemniczym opakowaniu skończyłoby się dłuższym pobytem w zakładzie psychiatrycznym (wraca wątek Niesiołowskiego). Tu i teraz istniejemy tylko w czterech wymiarach i nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego. Musimy wybierać.
Świadome wybieranie prowadzi do zmian. I tu pojawia się problem.

Większość ludzi decyduje się na zmiany w swoim życiu jak najrzadziej. Często dopiero po przyparciu do muru przez sytuację, nie mając innego wyboru. Dlaczego? Bo to boli, myślenie boli, to spory wysiłek. Zwyczajnie się nie chce.

Kurwy, o co tu chodzi?! Narzekacie, jojczycie na swoje życie, jesteście niezadowoleni – przeważnie z wykonywanej pracy i sytuacji rodzinnych – a kiedy stają przed Waszymi głupimi ryjami możliwości - a czasami nawet gotowe rozwiązania – to miast wykazać minimum inicjatywy lub zwykłej ciekawości, od razu chowacie się w obronnych kokonach uprzedzeń, wymówek,  strachu przed porażką, braku wiary we własne możliwości. 
Jest mi Was żal, to jest zwyczajnie smutne.

Oczekujecie sukcesów, polepszenia własnej sytuacji bez minimum wkładu własnego w postaci wysiłku. Jak najczęściej „inwestujecie”? Kupując losy na Lotto i wysyłając smsiki w konkursikach, bo „przecież jest szansa!”. Wierzcie lub nie - nigdy w życiu nie skorzystałem z takich zajebistych okazji. Dlaczego? Bo zwyczajnie obrażają moją inteligencję.  Płacenie za iluzję – to dopiero kretynizm. Ale, jak widać po powszechności loterii, niewielu podziela taki punkt widzenia.

Tak naprawdę większość z Was nie chce nic zmienić w swoim życiu. Jęczycie jedynie „gdyby to, gdyby tamto…”. Na takiej samej zasadzie ja próbuję polecieć na Marsa.

Głupota polega na zamykaniu się na jakiekolwiek możliwości z powodu strachu, uprzedzeń i braku refleksji. Mądrość - na umiejętnym oddzieleniu możliwości, które jesteśmy w stanie wykorzystać od takich, które nie są optymalne dla nas.

Mam wysrane na ludzi, którzy wymyślają wymówki żeby stać po uszy w gównie: brak czasu, ważne sprawy, nie najlepszy okres. Szanuję ludzi, którzy stawiają sprawy jasno, potrafią odnieść się do meritum i realizują swoje koncepcje, a nie bezwolnie poddają się presji otoczenia i własnych strachów. Dla każdego z nas to szambo pełne gówna oznacza coś innego, zasada pozostaje ta sama.

Nie napisałem tego tekstu o wyimaginowanych idiotach oglądających Klan, ale o każdym z Was i o sobie samym. Ci ograniczeni debile są w mojej rodzinie, wśród moich znajomych i stanowią 99% ludzkości. Patrzę na takiego idiotę codziennie w lustrze. Ale – w przeciwieństwie do Was – staram się coś z tym robić.

— Franki, www.dziwnetabletki.com
Reposted fromkasessita kasessita

April 05 2011

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.
— H. Jackson Brown, Jr.
Reposted frompaolcia paolcia

March 28 2011

One, remember to look up at the stars and not down at your feet. Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it. Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.

— Stephen W. Hawking
Reposted bypokpikpokpikdobi

March 11 2011

Strategia:

  • Nie graj w gry, których zasad nie rozumiesz - nawet wówczas, gdy widzisz, że wiele osób - grając w nie - wygrywa.
  • Poznawaj zasady gry wtedy, gdy stawka nie jest jeszcze zbyt wysoka.
  • Nie oszukuj. Na dłuższą metę oszustwo nie jest wygrywającą strategią.
  • Trzymaj się swoich zasad.
  • Dostosowuj styl swojej gry do dynamiki wydarzeń. Bądź elastyczny.
  • Bądź cierpliwy i myśl perspektywicznie.
  • Zwykle wygrywają najwytrwalsi i najbardziej skupieni.
  • Wyróżniaj się. Działaj inaczej niż twoi konkurenci.
  • "Nadzieja" nie jest dobrym planem działania.
  • Nie odgrywaj się i nie próbuj przebijać muru głową - często lepiej przerwać grę na pewien czas, żeby powrócić na arenę z nową energią.

Tony Hsieh "Delivering Happiness"

Doręczanie szczęścia
Reposted fromargothiel argothiel

February 17 2011

As to methods, there may be a million and then some, but principles are few. The man who grasps principles can successfully select his own methods.
— Ralph Waldo Emerson
Reposted fromsamotny-nawigator samotny-nawigator
Powiem ci coś , doktorze, boś młody i jeszcze nie zdążyłeś sobie życia zmarnować. Słuchaj i zapamiętaj: siedem jest grzechów głównych, a najcięższym z nich lenistwo. Pod wieloma imionami będzie się ono przed tobą maskować; jako posępnica albo melancholia będzie występować najłacniej. Nie poddawaj się gnuśności, jak raz cię dopadnie, nigdy nie odpuści. Noce prześpisz, dnie przeziewasz, trudnościom umykając, wysiłku unikając, oślepniesz i ogłuchniesz na żywioły wszelkie. Robak roztoczy nad tobą opiekę. Zamiast radości poczujesz zazdrość wobec wszystkich, którym życie smakuje. Nie będziesz żył, tylko pleśniał, z pleśnią na ustach dreptał w miejscu, cudzym pieśniom wrogi.
Wojciech Kuczok
Reposted fromargothiel argothiel
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.